niedziela, 11 września 2016

Leniwe migawki

Kolorowe parasole rozwieszone nad głowami przechodniów w Lesznie. Od razu się człowiek rozwesela :)



Pruskie baby w Olsztynie, też kolorowe.






Nad jeziorem Krzywym w Olsztynie.




W drodze...


Trawa przesłania mi świat (nie kłamię, jest wyższa ode mnie!) ;)





Na kajaku fajnie jest :)


poniedziałek, 5 września 2016

Zastój

Ostatnio niewiele mnie na bloggerze, nad czym ubolewam. No, ale tak jakoś jest, że poświęcam czas na inne sprawy. Mam w zanadrzu kilka nowych postów, ale nie mogę się zebrać, żeby je opublikować. I jeszcze dopadło mnie przeziębienie :( Nie jest jakieś straszne, ale jednak czuję się rozbita. 
Senne zdjęcie odzwierciedla moją tęsknotę za minionymi wakacjami. I to tyle na co mnie dziś stać ;)


czwartek, 25 sierpnia 2016

Oddech jesieni

Już czuję go na karku...


piątek, 5 sierpnia 2016

Kwiaty i motyle

Zdjęcia, do których rękę przyłożył mój małżonek (chyba muszę zmienić tytuł bloga, bo już nie tylko moja codzienność tu gości ;) ). Tak dla porządku dodam, że w dzisiejszym poście z kwiatów występują  budleja i lawenda, a z motyli rusałka osetnik.
Ciekawe, jak to jest być motylem :)


I prawdziwa gratka, proszę Szanownych Państwa - motyla dupka ;D


poniedziałek, 18 lipca 2016

Street photo

Letnie miejskie migawki.


piątek, 1 lipca 2016

Luuuuz

Słodkie lenistwo. Dobra lektura i kawa, do tego ładna pogoda i jest git. A nawiasem mówiąc polecam Wam tę książkę Joanny Chmielewskiej "Całe zdanie nieboszczyka". To bardzo wciągający kryminał, a raczej sensacja.  Są emocje, jest śmiesznie, przygoda goni przygodę, no i ten styl pisania, sama przyjemność! :)


Pozdrawiam wakacyjnie!

piątek, 24 czerwca 2016

Laba

Czas laby zaczął się nie tylko dla uczniów, ale i dla mnie :) Zaczynam wolne i mam nadzieję spędzić miło ten czas. Do sierpnia byczę się na maksa! :)





Miłego weekendu, w ten upał pozdrawiam wszystkich z odrobiną chłodu :)

sobota, 11 czerwca 2016

Lato nadchodzi!

Kwiat hibiskusa, który kwitnie na moim parapecie, w barwach gorącego lata, które przecież już  czeka za rogiem! Jakie macie plany na spędzenie lata? Zainspirujcie mnie :))
























czwartek, 2 czerwca 2016

Tea time

Ta urocza filiżanka jest prezentem od Marzenki, która sprawiła mi nią ogromną niespodziankę i taką samą radość jednocześnie! :) 

Filiżanka angielskiej firmy Royal Doulton [fani Hiacynty Bucket "pronounced Bouquet" powinni poczuć lekki dreszczyk ;)] pochodzi z kolekcji Romantic z 1981 roku. Jest to model Diana, z bardzo delikatnym kwiatowym wzorem, subtelnym i skromnym. Jako wielbicielka wszelkiej porcelany jestem nią oczarowana i powiem Wam, że herbata pita z niej smakuje zupełnie inaczej, po prostu wytwornie! :) 

Marzenko, dziękuję Ci pięknie raz jeszcze, jesteś kochana!!


wtorek, 24 maja 2016

Kwietnie, majowo

To jest ten czas. Jest soczyście zielono, kwieci się wszystko wokoło, dzień jest długi, słońce świeci. Na chwilę wraca chęć do życia, aż do jesieni ;)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...