czwartek, 20 grudnia 2012

Wesołych świąt!

Życzę wszystkim radosnych świąt, pełnych ciepła i miłości. Niech anioły będą z Wami :)

niedziela, 16 grudnia 2012

Słodki Paryż

Fascynuje mnie wszystko, co francuskie, więc gdy natknęłam się na książkę słynnego cukiernika Davida Lebovitz'a "Słodkie życie w Paryżu" musiałam ją kupić. I nie żałuję, bo autor w bardzo zabawny i rzeczowy sposób opisuje swoje doświadczenia po przeprowadzce z USA do Paryża. W książce znajdziemy ciekawe przepisy i ciekawostki związane z różnymi specjałami francuskiej kuchni. Dowiemy się, jak zrobić ciasto absyntowe, czekoladowe makaroniki albo pastę z drobiowych wątróbek z jabłkami, a w międzyczasie poznamy od kulis paryskie życie codzienne. Gorąco polecam, świetna lektura na zimowe wieczory :)




piątek, 14 grudnia 2012

Kwiatowo

Dziś kilka kwiatków dla odmiany :)


środa, 12 grudnia 2012

Jesienne spacery

Przeglądałam dziś swoje  zasoby fotograficzne na dysku i znalazłam kilka zdjęć, które sprawiły, że od razu poczułam się miło rozluźniona. Zdjęcia robione były podczas jesiennych spacerów i nawet nie wiecie jak bardzo chciałabym znów wrócić w te miejsca, poczuć ciepło słońca, zapach lasu i mgły... A tu śnieg za oknem, mróz, hałasy uliczne. Ech, cóż zrobić... Oby do wiosny! :)








poniedziałek, 10 grudnia 2012

Nostalgia

Drewniany kotek, a raczej kotka ;)


I drewniany konik :)


niedziela, 9 grudnia 2012

Bałwanek

Spadł śnieg i można już lepić bałwany. Jak Wam się podoba ten autorstwa mojego lubego? :)



Miłego niedzielnego popołudnia! :)


sobota, 8 grudnia 2012

Czekolada, my love

Jak chyba większość kobiet uwielbiam czekoladę pod każdą postacią. Jeśli coś jest z dodatkiem czekolady od razu mnie kusi ;) Numerem jeden jest dla mnie czekolada mleczna. Na drugim miejscu jest biała. Potem długo, długo nic i pojawia się deserowa a na końcu gorzka.  Podobno ciemna czekolada jest dla smakoszy, ale po prostu lubię słodycz i rozkoszny mleczno-śmietankowy smak jaśniejszych czekolad.


Częstujcie się, słodkiej soboty! :)

czwartek, 6 grudnia 2012

Cytat na dziś

"Pozwólmy ludziom być szczęśliwymi według ich własnego uznania." - Bolesław Prus

Jak często ludzie o tym zapominają, usilnie starając się nam wmówić, co jest dla nas dobre, a co nie... Nie oceniajmy innych swoją miarą, starajmy się zrozumieć, że każdy jest inny, a poczucie szczęścia to sprawa indywidualna.


A tak z innej beczki to nastała dziś zima, niestety. Jest biało, mróz szczypie w policzki, trzeba zakładać na siebie tony ubrań a i tak gęsia skórka murowana. Nie jest to moja ulubiona pora roku, oj nie... I jak tu nie zgodzić się ze słowami Tadeusza Gicgiera:  "Zima jest piękna do pewnego stopnia... Celsjusza."

Pozdrawiam bardzo ciepło :-)

środa, 5 grudnia 2012

Zimowe grzanie

Na zimowe chłody podobno najlepszy jest grzaniec ;) Uwielbiam smak wina w połączeniu z aromatem cynamonu, goździków i  skórki pomarańczowej... mmm...
Kiedy nie mam grzańca ogrzewam się Botrytisem. To perfumy, w których króluje miód, suszone owoce i przyprawy piernikowe :) W sam raz na tę porę roku. Zapach jest słodki, choć nie cukierkowy, otulający niczym miękki szal, bardzo przyjemny. Kojarzy mi się z zapachem pieczonego jabłka.


Kompozycję oparto na aromacie win Sauternes z Chateau d’Yquem. Już samo to brzmi zachęcająco :)
Jeśli ktoś byłby zainteresowany pełniejszym opisem to zamieszczam link do FRAGRANTIKI (zdjęcie pochodzi stamtąd właśnie) :)

Pozdrawiam :)
Seledina

wtorek, 4 grudnia 2012

Jurek

Jurek to kot mojej siostry. Generalnie można go zaliczyć do gryzoni, bo uwielbia gryźć wszystko i wszystkich ;)


Ten mały potwór ma pół roku (zdjęcia są sprzed 3 mies.) i kiedy akurat nie gryzie to jest naprawdę słodki :)



Uwielbiam koty i bardzo cieszę się z obecności Jurka w naszej rodzinie :) Jego mruczenie i sposób w jaki się wita (kładzie się u stóp, przewraca na grzbiet i gruchając przeciąga się z zadowoleniem) wynagradza wszystkie rany kłute i drapane ;)

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Spokój...

Uwielbiam herbatę... Szczególnie zieloną, ale nie pogardzę czarną, czerwoną, białą, no i ziołową czy owocową. Picie herbaty daje ukojenie, uspokaja, odpręża. Jej ciepło zapewnia poczucie komfortu i sprawia, że czujemy się bezpiecznie...
Aby w pełni cieszyć się tymi wszystkimi doznaniami kupiłam sobie seledynową filiżankę z porcelany. Gdy ją zobaczyłam stwierdziłam, że muszę ją mieć, jest po prostu śliczna :) I te kropeczki! A w środku ma delikatne różyczki :)

Filiżanka pochodzi prosto z Anglii :)

Pijąc herbatę kontemplowałam swój parapet i wyszło to ;)


Udanego relaksu :)

niedziela, 2 grudnia 2012

Przyjemne z pożytecznym

Moje ulubione miejsce spacerowe to Las Warmiński koło Olsztyna. Przy okazji spacerów robię czasem zdjęcia. Oto co z tego wychodzi...




Mam nadzieję, że się komuś to podoba :)
Buziaki!

Początki są trudne ;)

Pasjonuje mnie robienie zdjęć i ich późniejsza obróbka, dlatego postanowiłam zaprezentować jedną z moich prac, takie światełko w tunelu, na dobry początek ;)


Pozdrawiam ciepło :)
Seledina
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...