wtorek, 31 grudnia 2013

Szczęśliwego Nowego Roku!

Kochani! Dziękuję bardzo za wszystkie życzenia, to niesamowite, ile mocy w sobie mają :)
Wybaczcie, że się ostatnio zaniedbałam blogowo, nadrobię wszystko po Nowym Roku :)

Dziś wraz z życzeniami noworocznymi wysyłam do Was dobrego anioła, niech Was strzeże w każdej życiowej sytuacji :) Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku, wyprostowania skrzywionych dróg, mocnego zdrowia, przypływu gotówki i wielu powodów do uśmiechu! Bawcie się dobrze i bezpiecznie! :))


sobota, 21 grudnia 2013

Świątecznie

Od jutra będę miała zdecydowanie mniej czasu, więc już dziś życzę Wam radosnych, zdrowych i spokojnych Świąt, niech upłyną Wam one w rodzinnej atmosferze pełnej dobrych uczuć i myśli, a Mikołaj niech będzie w tym roku wyjątkowo hojny :)

środa, 18 grudnia 2013

Cytat na dziś

"Człowiek nie jest ani większy, ani lepszy, gdy go chwalą, ani gorszy, gdy go ganią." 
Tomasz z Kempis

Pamiętajmy o tym, szczególnie w tych momentach, gdy chce nam się myśleć o sobie źle...


poniedziałek, 16 grudnia 2013

Kapusta

Dziś nietypowo, bo przychodzę do Was z kapustą ;)




Jaki kolor surówki wybierzecie na dzisiejszy obiad? ;)

sobota, 14 grudnia 2013

Czas uśpienia

Przyroda śpi, należy jej się odpoczynek po letnim szaleństwie. To także czas dla nas, czas wyczekiwania na kolejne przebudzenie.

Jesień i zima to moment, w którym nieco zwalniamy i snujemy plany na kolejny rok, tak, żeby od wiosny ruszyć pełna parą. Może to zbytnie uogólnienie, co piszę, ale przynajmniej ja tak mam - kiedy ziemia się budzi i ja dostaję energii do działania :) Tak więc w tym całym oczekiwaniu powtarzam sobie jak mantrę "oby do wiosny, oby do wiosny, kurna!" ;)


 

Co ten konik tam dłubał zębami to nie wiem, goła ziemia tam była. Ale nie moja sprawa, każdy dłubie w czym chce ;)

Lubicie oddawać się nostalgii? Kurczę, ja lubię bardzo i nie wiem, skąd to wynika, ale mogę  bezustannie za czymś tęsknić ;)

Udanego weekendu Wam życzę i sił na nowy, przedświąteczny tydzień :)
Kasia

czwartek, 12 grudnia 2013

Odpływam myślami...

... do słońca. Bardzo się za nim stęskniłam, bo tak rzadko się pokazuje. W słońcu wszystko wydaje się prostsze i pewniejsze. Strach też jest jakby mniejszy.


Gdzieś w internecie znalazłam wzmiankę, że Chuck Norris przebiegł 5 minut w dwie sekundy :) Założę się, że często przebywał na słońcu ;)

Trzymajcie się pogodnie :)
Kasia

sobota, 7 grudnia 2013

Zima

No i spadł śnieg. Dużo śniegu. Właściwie to wszystko jest już zasypane, a przez okna niewiele widać.

 
Nie było fajnie dziś chodzić po mieście, a musiałam się przedrzeć do pracy. Przeklinałam pod nosem aż miło ;)


Nic mnie nie przekona do tej pory roku. Czy ktoś mi podpowie, za co można lubić zimę? Może to mi pomoże jakoś ją przetrwać :)

środa, 4 grudnia 2013

Staruszek

Zaporożec, auto rodem z Ukrainy, wspomnienie PRL-u. Czy ktoś jeszcze pamięta warkot jego silnika? ;)



sobota, 30 listopada 2013

Mgła

Lubicie mgłę? Ja uwielbiam. Późna jesień to czas mgieł. Las jest wtedy szczególnie tajemniczy i magiczny, czasem do tego stopnia, że mam wrażenie przenoszenia się w czasie gdzieś daleko wstecz... Dzisiejsze moje zdjęcia odzwierciedlają właśnie ten stan.


Lubicie podróżować w czasie, wracać do przeszłości, do dzieciństwa lub czasów młodości? Czy też macie odczucie, że wtedy wszystko było lepsze?
Buziaki!
Kasia

PS. Jestem na siebie zła, bo przez przypadek skasowałam poprzedni post :(( Jedno kliknięcie i poszedł w niepamięć... Czy ktoś może wie, czy idzie go odzyskać?

poniedziałek, 18 listopada 2013

Kto chciałby pocałować żabę?

Może zmienić się w księcia, ale nie daję gwarancji ;)



Gdyby żabol nie wypalił to zawsze można spróbować z żukiem, tylko nie wiadomo, w co się może zmienić ;)


A mój Książę ;) szaleje i wycina różne napisy. Gdyby coś komuś wpadło w oko to serdecznie zapraszam do naszego sklepiku :)




A z okazji nowego tygodnia zdrowia i słodyczy Kasia Wam życzy :)))

sobota, 16 listopada 2013

Ku pokrzepieniu

Pogoda coraz brzydsza, temperatura z dnia na dzień coraz niższa, za oknem wciąż szaro, więc na pohybel tej smętnej jesieni prezentuję dziś lato w pełni, niech Was grzeje w te słotne wieczory :)




Ciepło wszystkich pozdrawiam i życzę optymizmu  :)
Kasia

środa, 13 listopada 2013

Są takie dni...


No właśnie, dni są teraz takie szare, krótkie, słońca mało, nic się nie chce... Czuję (a nawet widzę), że obrastam tłuszcz, bo większość dnia spędzam na siedząco. I nie wiem co robić, żeby się choć trochę doenergetyzować, doradźcie coś...

Ostatnio znowu "dłubałam" w zdjęciach i wyszło mi takie coś


A to stare, ale spokój nad jeziorem był tego dnia  cudowny...

Poniżej kwitnąca malina, w połowie października...

 
I zagadka - to jeszcze zwykły ziemniak, czy już jakaś jego wyższa forma? ;)

A na koniec ładne przysłowie: "Księdzu, pijanemu, wariatowi i kobiecie zawsze ustąp" ;)
Trzymajcie się ciepło, bo już coraz chłodniej!

piątek, 8 listopada 2013

wtorek, 5 listopada 2013

Kolory życia

Podobno życie ma tyle kolorów, ile potrafimy w nim dostrzec, a więc szeroko otwierajmy oczy :)




PS. Starałam się, ale po załadowaniu na stronę oczywiście jakość zdjęć uległa pogorszeniu :(

piątek, 1 listopada 2013

Listopad

Dziś bez zbędnych słów, refleksyjnie, spokojnie...




K.

środa, 30 października 2013

Październikowe przemijanie


Siedzę sobie spokojnie niczego nieświadoma, aż tu nagle łapie mnie nastrój filozoficzny ;) No bo jak to jest, że wszystko przemija? Dlaczego wszystko żyje po to, żeby umrzeć? Wiem, wiem, już wielkie umysły łamały sobie nad tym głowy i nic. Pytanie wciąż pozostaje otwarte i wraca, szczególnie jesienią...

Przemijanie w przyrodzie ma swoje piękno. Nieodmiennie pozostaję pod specyficznym urokiem życia, które właśnie z godnością odeszło, pozostawiając po sobie tylko zasuszone wspomnienie...





O dziwo, można jeszcze spotkać nieco zieleni, a nawet kwiaty :) Bardzo to miłe dla oka stęsknionego już za latem, które przecież dopiero niedawno się skończyło.




Przyroda powoli zapada w sen. A my, czy chcemy, czy nie, musimy stawić czoło kolejnej zimie... Ciekawe jakby to było, gdyby można było zasnąć w listopadzie i obudzić się dopiero w marcu. Tylko czy wtedy wiosna cieszyłaby nas tak samo?
Kończę, bo ten mój filozoficzny napad jeszcze Was odstraszy ;)

Ciepło pozdrawiam,
Kasia

niedziela, 27 października 2013

Jesienność

Myślę, że słowa są zbędne, jesień obroni się sama...



 





Trzymajcie się zdrowo w ten długi, niedzielny wieczór :)
K.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...