niedziela, 6 stycznia 2013

Poświąteczny odpoczynek

Wiem, że to już dawno po świętach, ale wciąż trudno mi dojść do siebie po tym całym obżarstwie ;) Tyle świątecznych pyszności było wokoło, że trudno było się powstrzymać, no a teraz pozostaje kuracja herbatką miętową zaparzoną w jednym z moich ulubionych kubków, z kotem :)
Tak na marginesie muszę zdradzić, że jestem maniaczką jeśli chodzi o kupowanie kubków, filiżanek, szklanek... Może kiedyś pochwalę się swoją kolekcją :)


5 komentarzy:

  1. Ja tak bardzo przez święta się nie objadałam,żeby nie czuć tego ciężaru potem...ale za to po świętach,bo przecież trzeba było podojadać ;)
    Wszystkiego NAJ w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja i w święta i po świętach... no cóż zrobić, dieta będzie przez resztę roku ;)
      Dziękuję za życzenia i również życzę wszystkiego najwspanialszego w tym Nowym Roku, oby ta 13 okazała się szczęśliwa :)

      Usuń
  2. koniecznie chcę zobaczyć Twoja kubkową kolekcję:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, postaram się niebawem ceramicznie zaprezentować :)

      Usuń
  3. Pierwsze zdjęcie bajeczne! :)
    Dziękuję za odwiedziny u mnie :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...