piątek, 28 czerwca 2013

Czereśnie, my love

Kochane czeresienki, jak to cudownie, że już są... :)




12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, po prostu kocham czereśnie :) Oczywiście tylko te bez robali ;)

      Usuń
  2. Smaczne i podobno zdrowe na reumatyzm? Apetyczne, twarde, lśniące....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego nie wiedziałam, ale to fajna wiadomość dla tych, którzy zajadają się tonami czereśni, jak ja teraz :))

      Usuń
  3. moje ulubione owoce! niestety działkowe drzewko skończyło owocować jakieś 2 tygdonie temu... no nic, pora na kupne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale zawsze trochę swoich zjadłaś, czego Ci zazdroszczę. Ja tylko kupne mam do dyspozycji...

      Usuń
  4. jaką ja tu piękną miseczkę widzę! :) i jedne z najlepszych owoców lata, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miseczka upolowana w promocji :)) A czereśnie mogłabym pochłaniać codziennie przez cały rok :)

      Usuń
  5. Ja również kocham czereśnie :):) Rozpaczam zawsze jak się kończą ;p One mogłyby być przez cały rok :) hehe nie można się nimi najeść na tzw. "zapas" :) zawsze mało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może tak jak te truskawki jesienne to i czereśnie się pokażą? Nie traćmy nadziei ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...