środa, 17 lipca 2013

Kotowaty post

Kolejna porcja kocich zdjęć. Wybaczcie, że są nie najlepszej jakości, ale miałam pod ręką tylko mój nędzny kompakcik, a koty to jednak dużo się wiercą przed obiektywem ;)

A więc Szelka, ta to się umie wdzięczyć ;)


Gdy zobaczyła, że biorę aparat do ręki od razu się położyła i zaczęła przeciągać, istna modelka :))

 

A poniżej uśmiech Mony Lisy ;)


Tak zwany kociokwik



Szelka i Jurek, sekunda spokoju ;)


Obserwowanie baraszkujących kotów chyba nigdy mi się nie znudzi, one są zwariowane, jak słowo daję :)
Pozdrawiam!

18 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ucieszą się, kiedy im to przekażę :))

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Czasem dają popalić, ale słodkie toto jest i wszystko się im wybacza ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ja mówię, że te plamki nadają taki "ludzki" wyraz jej pyszczkowi :))
      Dzięki za fajny komentarz :)

      Usuń
  4. Fantastyczne, znam to raz wojna aż futro fruwa a potem wspólna drzemka. Urocze kolory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Fruwające futro jeszcze przed nami, na razie to względnie spokojne zabawy :))

      Usuń
  5. ej, słodziak <3 kociak się wdzięczy jak ta lala :D masz z nimi zapewne radochę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ubaw po pachi, jak to się mówi ;)
      Z jednego kota jest dużo radości, ale dwa to prawdziwe szaleństwo :)

      Usuń
  6. Rzeczywiście nigdy się nie znudzi. Maluchy to prawdziwe słodziachy. (pięknie i niespotykanie ubarwione to małe kocie).Jednak mój obecny Miłek, całkowicie odbiega od zasady. W dzieciństwie był brzydkim kaczątkiem. Teraz, co raz powala nas swoją inteligencją i zaczyna zakwitać urodą.
    Pozdrówki i pogłaskanki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to samo Jurek. Jak był mały "straszył" nieproporcjonalnie dużymi uszami, a teraz wysmuklał i wypiękniał, w dodatku zachowuje się jak arystokrata :))

      Usuń
  7. Witaj, fajnie że mogę odwiedzić nowy blog. I oczywiście kocią parką skradłaś moje serce... Mnie moje urwisy wkurzają co nie miara, ale i tak mogę się na nie gapić bez końca jak są takie słodziutkie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba się zakochałam :)

    Ps, jest tu tyyyyle pięknych zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo i kotom także :)) Dziękuję i zapraszam częściej :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. O tak, gdy tylko zobaczy aparat od razu się wdzięczy :))

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...