sobota, 30 listopada 2013

Mgła

Lubicie mgłę? Ja uwielbiam. Późna jesień to czas mgieł. Las jest wtedy szczególnie tajemniczy i magiczny, czasem do tego stopnia, że mam wrażenie przenoszenia się w czasie gdzieś daleko wstecz... Dzisiejsze moje zdjęcia odzwierciedlają właśnie ten stan.


Lubicie podróżować w czasie, wracać do przeszłości, do dzieciństwa lub czasów młodości? Czy też macie odczucie, że wtedy wszystko było lepsze?
Buziaki!
Kasia

PS. Jestem na siebie zła, bo przez przypadek skasowałam poprzedni post :(( Jedno kliknięcie i poszedł w niepamięć... Czy ktoś może wie, czy idzie go odzyskać?

67 komentarzy:

  1. jak już skasowałaś to chyba nie, a szkoda :(
    za to piękna, tajemnicza mgła mi się podoba bardzo :) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mi głupio, tyle miłych komentarzy od Was poszło w niebyt... Ech, szkoda...

      Dziękuję Marto, cieszę się, że lubisz mgłę :)

      Usuń
  2. mgła i las naprawdę tajemniczo się prezentują :)
    mgły w mieście nie toleruje ;)
    zdjęcia przypominają mi takie pocztówki z przed wielu lat :)
    nie wiem, czy to tylko moje skojarzenie ;)

    chyba nie da się odzyskać posta... nie ma co żałować, pojawi się na pewno masa miłych komentarzy w kolejnych postach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za słowa otuchy :)))
      Chciałam, aby te zdjęcia miały nostalgiczny charakter, cieszę się, że to dostrzegłaś :)

      Usuń
  3. Cudnie :) Kocham Twoje zdjęcia. W zdjęciach czuć taką magię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wielki komplement dla mnie, dziękuję Ci Tsubaczku :)

      Usuń
  4. Bardzo piękne zdjęcia, klimatyczne i tajemnicze. Nie dziwię się, że przenosisz się w czasie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mgły nie lubię, bo się w niej duszę jak każdy klaustrofobik, jednak przyznaję, że zdjęciowo jest piękna. Ostanie zdjęcie jest najbardziej metafizyczne.
    Odnośnie odzyskiwania nie mam pojęcia jak to zrobić.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam odwrotnie - lubię mgłę właśnie dlatego, że "zmniejsza" przestrzeń i robi się wtedy bardziej przytulnie :)

      Usuń
  6. ja nie lubię mgły, a takiego lasu we mgle się boję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To odwrotnie niż ja, dla mnie chodzenie po lesie spowitym mgłą jest jak przeprawa przez magiczną krainę :)

      Usuń
  7. lubię mgłę na fotografii, ale jakbym miała jechać autem, albo gdzieś dotrzeć... eeee nie ;D

    Ojej.. Może napisz do bloogera? Może oni coś poradzą?
    Szkoda zdjęć, szkoda postu.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jazda samochodem we mgle to i dla mnie ciut stresujące przeżycie (a nie jestem kierowcą).
      Niestety chyba nie da się już go odzyskać, przeszukałam forum blogspota i nic, sugerowane sposoby się nie sprawdziły... Bardzo mi szkoda szczególnie Waszych wpisów, no ale trudno :(

      Usuń
  8. Nie lubimy mgły rano... jak wstajemy i nic za oknem nie widać. Nic się wtedy nie chce. Ale w takim lesie... jest w niej coś tajemniczego i coś co przyciąga:) Piękna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, taka miejska poranna mgła spowalnia człowieka, ale z drugiej strony świat wydaje się mniejszy i mniej groźny ;)

      Usuń
  9. Niesamowite zdjęcia! Mgła ma w sobie coś takie tajemniczego i magicznego! mnie zawsze zachwyca, nawet mgła w mieście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie Aniu, taka odrobina tajemniczości i magii na co dzień ;)

      Usuń
  10. Śliczne, z magią zdjęcia. Mnie się też zdarzyło skasować post i to był pierwszy na moim blogu. Musiałam go pisać ponownie. Teraz przed pokazaniem nowego posta, poprzedni kopiuję i mam wszystkie zapisane w komputerze. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Z tym kopiowaniem to bardzo dobry pomysł, tylko niestety komentarzy nie da się już odtworzyć...

      Usuń
    2. A nie masz w e'mailach otrzymanych ? Jeśli tak, to możesz skopiowane umieścić pod postem :)

      Usuń
    3. Powiadomienia mailowe kasuję co jakiś czas, więc nie mam :( Trudno, muszę być bardziej uważna na przyszłość (i zmienić komputer na lepszy, bo ten obecny już jest za wolny) :)

      Usuń
  11. Piękne zdjęcia...nastrajają bardzo melancholijnie, stąd też pewnie podróż w czasie do lat z dzieciństwa. Patrząc na te zdjęcia i ogólnie - obserując czy spacerując czasami we mgle mam to samo wrażenie. Że kiedyś było lepiej, prościej, bardziej beztrosko. Może to właśnia taka "mgielna" aura przywołuje taki nastrój a może....rzeczywiście tak jest? Często szukam odpowiedzi na to pytanie...

    OdpowiedzUsuń
  12. I myślę, że nie przesadzę, jeśli Ci powiem, że uwielbiam Twoje zdjęcia:) Mają aurę, klimat - skłaniaja do głębszej refleksji. Jednym słowem - zarażają pasją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Magdo za TAKIE słowa! Ufff, aż mi się gorąco zrobiło z wrażenia :)))

      Mnie się wydaje, że rzeczywiście kiedyś było lepiej, może nie dla każdego, nie w każdym przypadku, ale dla większości z nas. Życiowe problemy dopadające nas w pewnym momencie sprawiają, że zamyka się brama i czas beztroski odchodzi, a my przez resztę życia za nim tęsknimy i uwielbiamy wszystko, co nam go przypomina. Choćby to była i mgła :)

      Usuń
  13. zawsze przeszłość wydaje się nam lepsza niż w rzeczywistości...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy jaka przeszłość, który jej moment, bo ja niekoniecznie tęsknię za całością ;)

      Usuń
  14. czasem z mgły można wyłowić całkiem ciekawe rzeczy ;) pozdrawiam...jak zwykle Kasiu u ciebie ciekawie :) M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, mgła to dla mnie zawsze cudowne zjawisko :)
      Dziękuję serdecznie Małgosiu :)

      Usuń
  15. Kasiu zdjęcia śliczne i mogę je podziwiać tu z fotela, bo takiego cykora jak ja, wołami byś nie zaciągnęła do lasu w taką mgłę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, Moniko, dużo tracisz, ale jak strach to strach ;)

      Usuń
  16. Mgłę lubię tylko na zdjęciach - cudownie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aneto i pozdrawiam serdecznie i niemgliście :)

      Usuń
  17. Uwielbiam mgłę! To ostatnie foto mnie urzekł najbardziej. Idealna pożywka dla wyobraźni:) Ostatnie foto mnie dosłownie przenosi między te drzewa. Zadzieram głowę i się gapię. Klimat niesamowity.

    Nie da się odzyskać posta:( Chyba że wyeksportowałaś bloga zanim usunęłaś ten post:(

    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, gdy ktoś odbiera tak moje prace, bo o to mi właśnie chodzi, gdy je tworzę :) Mamy podobny sposób patrzenia na świat :))

      Usuń
  18. Piękna ta Twoja mgła
    Co do cofania się wstecz:)To niewątpliwie było inaczej i wielu przypadkach lepiej niż teraz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, tak się zastanawiam, że przeszłość chyba z racji tego, że już minęła, jest taka pociągająca :)

      Usuń
  19. Mgła o tek porze roku jest bardzo intrygująca i tajemnicza...ale zawsze nieodłącznie będzie kojarzyła mi się z horrorami :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nadal się kojarzy, i choć nie przepadam za takimi filmami to mgłę uwielbiam :)

      Usuń
  20. Pięknie, zawsze przy Twoich zdjęciach uciekam gdzieś w marzenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, bo to raczej miły stan, jak sądzę :))

      Usuń
  21. Piękne zdjęcia Kasiu, też lubię takie klimaty, zastanawiam się czy nie dodawać podobnych zdjęć do mojego bloga. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, że dodawać, chętnie je pooglądam :)

      Usuń
  22. Mgły są piękne i magiczne, lubię je, z wyjątkiem - jazdy autem, kiedy to prawie drogi nie widać ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Auto we mgle to nic miłego, ale spacer po zamglonym lesie to dla mnie jedna z najcudowniejszych rzeczy :)

      Usuń
  23. Zdjęcia jak zwykle piękne :) Mgła kojarzy mi się z filmem "the Mist" Kinga i nie lubię jej jak koleżanka powyżej podczas jazdy autem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beatko, tej mgły nie musisz się bać (chyba, że lubisz horrory) :)

      Usuń
  24. Oj tak, las w mgle jest piękny. :-) Łąki nią osnute też mają nieziemski klimat. Niestety przegapiłam takie widoki ostatnio, łóżko i ciepła kołderka tak mnie zniewoliły.
    Sentymentalne podróże do czasów dzieciństwa dopadają mnie często, pewnie to przez to że na emigracji jestem, a odwiedziny rodzinnego domu to dla mnie podróż w czasie. Było lepiej i jakoś łatwiej....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam, że z wiekiem te powroty do dzieciństwa stają się coraz częstsze a tęsknota coraz większa... Jak widać, na emigracji jest jeszcze gorzej ;) Zaczynam rozumieć starszych ludzi, którzy tak często opowiadają historie z czasów młodości, ja chyba też taka będę ;D

      Usuń
    2. Dokładnie, kiedyś śmiałam się z moich rodziców jak mówili, że za ich młodości było lepiej, a teraz sama tak mówię. :D Nie myślałam, że tak szybko mnie ten sentymentalizm dopadnie.

      Usuń
    3. Otóż to, dokładnie to samo mam :))))))
      No cóż, czas nie stoi w miejscu, niestety ;)

      Usuń
  25. Kiedyś o świcie wybraliśmy się na grzyby...las był we mgle porannej spowity...i nagle na polanie z tej mgły wyskoczyły na nas dwa młodziutkie jelonki...były dosłownie trzy metry od nas...na kilka sekund znieruchomieliśmy i my i one :)
    Ale pamiętam też chwilę, w której w lesie we mgle słyszeliśmy dziki...na szczęście one na nas nie wyskoczyły z tej mgły :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam podobną przygodę z dzikami, ależ mi serce łomotało potem...

      Usuń
    2. Kasiu, taki strach to jeszcze nic. Kiedyś gdy wędrowaliśmy mało uczęszczanym szlakiem po słowackiej stronie Tatr razem z nami przez część drogi wędrował niedźwiedź pomrukując złowrogo. W ŻYCIU SIĘ TAK NIE BAŁAM ! Po drodze nie spotykaliśmy ludzi, nie szliśmy wcześniej tym szlakiem, nie znaliśmy topografii tego miejsca - nie mieliśmy pojęcia gdzie uciekać. Na ryczeniu w zaroślach się na szczęście skończyło i niedźwiedź zadowolił się tym, że błyskawicznie znikaliśmy z jego terytorium i nas nie zaatakował.

      Usuń
    3. Jestem pod wrażeniem Twojej historii, dziki to mały pikuś w porównaniu z niedźwiedziem... Nawet sobie tego nie wyobrażam!
      Jak to dobrze, że nic Wam się nie stało, oby taka sytuacja się nie powtórzyła.

      Usuń
    4. Dziś to wspomnienie wywołuje już uśmiech. Mój mąż wtedy / tak żebym się mniej bała / mówił do mnie : jak wyskoczy z tych krzaków to zrobisz mu zdjęcie ! :):):)

      Usuń
    5. :)))) No no, jakiego masz opiekuńczego męża ;)

      Usuń
  26. Ostatnie zdjęcie - cudo!

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie cieszy Twoja opinia, dziękuję serdecznie :)

      Usuń
    2. Należy Ci się, piękne zdjęcia robisz :-)

      A w czym obrabiasz?

      Usuń
    3. W PS, czyli standardowo, można powiedzieć ;)

      Usuń
    4. Ech, ja się dopiero uczę... Lightrooma... :-)

      Usuń
    5. A ja muszę zmienić komputer i wtedy dołączę do Ciebie z Lightroomem :))

      Usuń
  27. Ale klimat... zakochałam się w tych zdjęciach. Tak, uwielbiam mgłę, za tę jej tajemniczość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Iwonko, dobrze, że jest nas więcej, wielbicieli mgły :))

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...