sobota, 14 grudnia 2013

Czas uśpienia

Przyroda śpi, należy jej się odpoczynek po letnim szaleństwie. To także czas dla nas, czas wyczekiwania na kolejne przebudzenie.

Jesień i zima to moment, w którym nieco zwalniamy i snujemy plany na kolejny rok, tak, żeby od wiosny ruszyć pełna parą. Może to zbytnie uogólnienie, co piszę, ale przynajmniej ja tak mam - kiedy ziemia się budzi i ja dostaję energii do działania :) Tak więc w tym całym oczekiwaniu powtarzam sobie jak mantrę "oby do wiosny, oby do wiosny, kurna!" ;)


 

Co ten konik tam dłubał zębami to nie wiem, goła ziemia tam była. Ale nie moja sprawa, każdy dłubie w czym chce ;)

Lubicie oddawać się nostalgii? Kurczę, ja lubię bardzo i nie wiem, skąd to wynika, ale mogę  bezustannie za czymś tęsknić ;)

Udanego weekendu Wam życzę i sił na nowy, przedświąteczny tydzień :)
Kasia

37 komentarzy:

  1. świetny post i piękne zdjęcia :) przydadzą mi się życzenia "sił na nowy tydzień" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja już się nie mogę doczekać Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To magiczny czas i przesilenie, można zaczynać odliczanie do wiosny ;)

      Usuń
  3. Cześć Kasia! fajnie tu do Ciebie zajrzeć i popatrzeć na te nostalgiczne zdjęcia.
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tęsknota jakby nie patrzeć to bardzo dobry stan...oby do lata kurna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, choć szkoda, że czasem potrafi przytłoczyć i przesłonić wszystko.
      No nic, oby do lata ;)

      Usuń
  5. Nostalgia czasem jest fajna :) Zdjęcie drogi przypomina mi stare miejsca w które chodziłam zanim się przeprowadziłam... kochałam to ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że te zdjęcia przypomniały Ci miłe chwile :) Pozdrawiam Cię serdecznie :)

      Usuń
  6. Kasieńko ja też tak mam, że nostalgia mnie ogarnia ale staram się nad tym panować aby mnie za bardzo nie pochłonęła. Dzisiaj to ja nawet nie mam siły myśleć ba nawet funkcjonować, mam nadzieję, że to co napiszę będzie miało ład i skład ;) kolejny sprawdzian za mną czuję, że nawet nieźle mi poszedł, tyle dobrego :) do do zdjęć powtarzam się ale genialne , szczególnie ten konik, cudowny ;)

    ściskam gorąco :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko dziękuję, wszystko zrozumiałam, więc nie jest z Tobą tak bardzo źle ;))

      Usuń
    2. udało mi się nawet literówkę zrobic ;)

      Usuń
    3. Myślę, że to wybaczalny błąd ;))

      Usuń
  7. Drugie zdjęcie bardzo klimatyczne, choć obecna pogoda bardziej doprowadza mnie do wycia, niż kontemplacji. Wczoraj byłam w pracy i łyknęłam pięknego nieba jedną godzinę, Dzisiaj jak mam wolne, to całodniowa mgła, która mnie wręcz dusi.
    Ja niestety nie spowalniam, bo i nie mogę. Wszystko czeka na wczoraj, tylko upragniona emerytura jawi się jak fatamorgana gdzieś ponad rok na horyzoncie.
    Słoneczne pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze trochę czasu do emerytury, ale czasami boleśnie mi jej brak, ostatnio coraz częściej ;)

      Usuń
  8. Pogoda wyjątkowo nieciekawa w przedświątecznym tygodniu, czekam na wiosnę nieustająco :) A wcześniej mam nadzieję na śnieg :)
    i konik jest śliczny, też pewnie szuka oznak wiosny w ziemi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za śniegiem nie tęsknię, ale czekam na Twoją relację z wyjścia Andrzeja na śnieg ;))

      Usuń
  9. U as też szaro i ponuro za oknem, nie zachęca to do działania. Ale zawsze pozostaje oczekiwanie na Święta i później wiosnę, więc od razu robi się przyjemniej. Koń ma urocze ubranko:) Pozdrawiamy serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słońce mogłoby się wreszcie pokazać, bo niedługo zapomnimy jak wygląda.
      A konik ma najnowszy krzyk mody - pikowaną kurteczkę ;)

      Usuń
  10. To zdjęcie z koniem, wygląda jak sprzed 100 lat. Bardzo ciekawe ujęcie.
    Ja trzymam się zasady, oby do wiosny i wprowadzam jak najwięcej koloru w takie szare, smętne dni ;)
    pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo słuszne podejście, niech wreszcie i zimą będzie kolorowo :)
      Dziękuję i również pozdrawiam :)

      Usuń
  11. Tak, też lubię nostalgiczny klimat. Przyjemniej się wtedy myśli i oddaje kontemplacjom filozoficznym. Piękne zdjęcia-bardzo lubię wpatrywać się właśnie w taki szary, ponury klimat zdjęć. Jest przekaz, daje do myślenia, że wszystko przemija:)
    I na dodatek koń- ja to koniara jestem, więc to mój świat:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem za to kociarą :) Koni się trochę boję, nigdy nie wiem, co takiemu wielkiemu zwierzakowi przyjdzie do głowy, ale ten na szczęście był daleko i za ogrodzeniem :))
      Co do nostalgii to świetnie to ujęłaś, dokładnie tak samo to postrzegamy :)

      Usuń
    2. Oj kochana... kociarą, psiarą i wogóle wszystkie moje zwierzeta są. Sama mam 2 koty. Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  12. ja tak średnio lubię nostalgię..
    Ale w Twoich zdjęciach jestem zakochana!
    A ujęcie tego konika-mega.. Super wygląda w tym kubraczku ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Karolino, tak mi miło teraz po Twoich słowach... :)
      Konik jest pocieszny, jak w za dużym wdzianku ;)

      Usuń
  13. I, ja czasami aż zbyt często popadam w ten nostalgiczny nastrój...;) Ale to nic złego, każdy za czymś tęskni, potrzebuje chwili na przemyślenia. Czy jest jakiś plus zimy? hm... pomyśl, ile cudownych fotek możesz zrobić zasnieżonym krajobrazom;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi krajobrazami to trochę gorzej, bo ostatnio mało mam wypadów za miasto (pomijając fakt, że nie ma śniegu). Ale i tak wolę pstrykać letnie widoki ;)

      Usuń
  14. ja dłubać nie lubię, ale dumać to i owszem;)

    OdpowiedzUsuń
  15. W Twoich zdjęciach nawet zimowo uśpiona przyroda zachwyca...

    Nostalgia mnie czasem dopada...jak się nad tym zastanawiam - to chyba cyklicznie :):):)

    A bliżej nieokreślona tęsknota- czasem tak mam..nawet lubię to uczucie...może to dziwne, ale ono motywująco na mnie działa, bo szukam wtedy w sobie lub wokół siebie czegoś co ją wyciszy...szukam aż znajdę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię nostalgię i często sama ją prowokuję, np. odwiedzam miejsca, które tak na mnie działają i tęsknię, tęsknię, tęsknię... :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...