środa, 4 grudnia 2013

Staruszek

Zaporożec, auto rodem z Ukrainy, wspomnienie PRL-u. Czy ktoś jeszcze pamięta warkot jego silnika? ;)



52 komentarze:

  1. Ojej nigdy nie widziałam takiego samochodu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Samochód widziałam, tylko nazwy nie pamiętałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazwa jest dość wdzięczna, jak na samochód :)

      Usuń
  3. Widziałam ten samochód :) ! A gdzie więcej zdjęć moja Droga :) ?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulinko, dziś tylko jedno, muszę dać wszystkim od siebie odpocząć ;)

      Usuń
  4. Kasiu ja się przyznam ,że nie kojarzę takiego modelu :)
    ale to znaczy, że jego wartość jest jeszcze większa bo im starszy tym..
    ma wspanialszą historię :)

    piękne zdjęcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, ten model historia dosłownie zżarła ;))

      Usuń
  5. pamiętam pamiętam, na Ukrainie dalej jeżdżą:)

    OdpowiedzUsuń
  6. zaporożec! pamiętam, jak wpisywało się tę nazwę grając w państwa-miasta, przy aucie na "z" :D

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny! ja kocham stare auta i stare rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  8. Pamiętam :) Jeszcze jak mała byłam sąsiad miał takiego i ciągle przy nim dłubał, szlifował, polerował...ciekawa jestem czy ma go jeszcze czy już dawno odszedł w zapomnienie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, fajnie by się było takim przejechać :))

      Usuń
  9. świetny jest! strae auta sa przepiękne, mają klimat :)
    http://labelsout-lifedesigners.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, a te współczesne jakoś nie...

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. To najtańszy radziecki model samochodu, wypas w jego przypadku to określenie z mocnym przymrużeniem oka ;)

      Usuń
  11. Bardziej pamiętam trabanta sąsiada:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też był sąsiad z trabantem, obowiązkowo co niedziela rano budził wszystkich tym terkotem ;)

      Usuń
    2. To bym się ucieszyła, bo miałabym też taką fajną sąsiadkę, jak Ty :))

      Usuń
  12. Ja też całkiem dobrze pamiętam warkot trabanta :) Co rano budził mnie przez wiele lat gdy sąsiad wyruszał do pracy / niecały rok temu zniknął dopiero spod bloku /

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze niedawno widziałam pędzącego przez miasto trabanta, to naprawdę pocieszny widok :)

      Usuń
  13. samochód jak samochód - stare mają swój klimat , ale te małe domki z tyłu :) piękne miejsce pewnie :) zdjęcie cudne !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miejsce nie jest tak piękne, jak się może wydawać, ale urok swój ma, fakt :)

      Usuń
  14. Oj pamiętam. Mój profesor z LO miał takiego i jaki był dumny, nie każdy mógł na niego uciułać. Był lepszy od syrenki i trabanta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miał być tani, a jednak nie był ;) Fajnie by było teraz takim pojeździć :)

      Usuń
  15. Pamiętam i były one marzeniem nie jednej osoby :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dalszy sąsiad miał taki sprzęt. Mój wujek miał syrenkę, podwoził mnie i brata do kościoła. :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuaaa podróżowałaś syrenką? Ale fajnie miałaś :)))

      Usuń
  17. moj dziadek mial takiego.Niestety przepadl bez wiesci.Samochod nie dziadek :))
    zapraszam do siebie http://www.memoriesofthc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. My mieliśmy i tez niebieskiego. A warkot jak traktor:-) Z daleka słyszałam, że tata nadjeżdża:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne wspomnienia, tego warkotu nie da się zapomnieć :)

      Usuń
  19. Ja niestety pamiętam... i wcale nie tęsknię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego? Masz jakieś niemiłe wspomnienia?

      Usuń
  20. Ale czad auto! Bardzo lubię stare auta:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeździłam nim jak byłam mała,białym.Pierwsze auto rodziców.
    Moja siostra nazywała go "misio burczok",bo był strasznie głośny :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale się uśmiałam, bardzo sympatyczne określenie :)))

      Usuń
  22. Poczciwy staruszek :) Zdjęcie cudo...jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pamiętam te autka:) Zdjęcie mnie urzekło. Tajemnicze i trochę upiorne. Mega wspaniałe i pobudzające wyobraźnię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że znów udało mi się tę Twoją niesamowitą wyobraźnię poruszyć :))

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...