sobota, 7 grudnia 2013

Zima

No i spadł śnieg. Dużo śniegu. Właściwie to wszystko jest już zasypane, a przez okna niewiele widać.

 
Nie było fajnie dziś chodzić po mieście, a musiałam się przedrzeć do pracy. Przeklinałam pod nosem aż miło ;)


Nic mnie nie przekona do tej pory roku. Czy ktoś mi podpowie, za co można lubić zimę? Może to mi pomoże jakoś ją przetrwać :)

55 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Nie umiem jeździć na nartach :( Ze sportów zimowych jedynie sanki i łyżwy :)

      Usuń
  2. ja nie podpowiem, tez strasznie nie lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  3. śnieg jak śnieg;) ale ten wiatr :) no niestety trzeba po prostu ją przetrwać

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiu ale gdzie to tak zasypało?u mnie sucho i wietrznie
    Zimę można pokochać za to że zaraz po niej jest wiosna:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olsztyn zasypało i nadal zasypuje...
      Wiosna - słowo klucz, magia zaklęta w jednym wyrazie ;)

      Usuń
  5. o jaa! to auto 1sze jest super ;)
    prawdziwe?! ;)
    nie dziwię ci się, że przeklinałaś.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Auto prawdziwe, jeszcze nie zasypane, bo świeżo zaparkowało ;)

      Usuń
  6. nie żeby Cię wkurzyć czy coś :) ale u mnie dzisiaj słońce świeciło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co to jest słońce? ;)
      Marto zazdroszczę, nawet nie wiesz jak...

      Usuń
  7. dzięki Panu Bogu Najwyższemu mój Konstancin nie zasypany, trzymaj się Kasia! pomyśl. sobie o wszystkich osobach poruszających się na wózku, one w taką pogodę zupełnie są uwięzione w domu, bo co z tego, że jeśli nawet dojadą gdzieś autem, to trzeba z niego wyjść. nienawidzę zimy, ale ile bym dała by nie walczyć z zaspami przy wyjściu z auta i móc zrobić wielki krok by je ominąć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym nie pomyślałam, nawet nie wyobrażam sobie, co przeżywają osoby na wózku... mały koniec świata.

      Usuń
  8. Okropna pogoda! Ja mieszkam w domku i muszę odśnieżać! Aaa, co za głupia robota!

    Zima potrafi być piękna, dla fotografa łaskawa... ale zbyt rzadko ;-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, nie powiem, świat wyglądał dziś na piękny, gdy na chwilę przestało sypać. Drzewa całe białe, wszystko jak w bajce. Tylko potem znów zaczęła się śnieżyca i to piękno zeszło na dalszy plan...

      Usuń
  9. Za to można lubić zimę że z każdym dniem bliżej do wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, to jest piękne, czekanie na wiosnę :) Tylko czemu jeszcze tak do niej daleko...

      Usuń
  10. U nas na szczęście niezbyt dużo, jednak wiatrzycho to powiało porządnie.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem coś na ten temat, widziałam zdjęcia u Ciebie ;)

      Usuń
  11. Gdyby nie ona nie byłoby tak pięknych zdjęć:-) Poza tym jest lepsza od jesieni:-) Poza tym od jej początku dzień staje się dłuższy:-)) No i bliżej do wiosny:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marzenko, ale ja wolę jednak robić zdjęcia latem ;)

      Usuń
  12. Za co można lubić zimę :( ? Chyba za nic... To najgorszy okres dla mnie. Musze zacisnąć zęby i żyć myślą o wiośnie... ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulinko dosadnie to ujęłaś, taka jest brutalna prawda...
      ;)

      Usuń
  13. Nie podpowiem, bo sam jej nie lubię. Dla mnie mogłaby być tylko w górach, żeby narciarze byli zadowoleni. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Z zimą nie jest łatwo...ale też czasem pięknie :) Pozdrawiamy z zasypanej, białej Gdyni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tylko czasem ;)
      Pozdrawiam z bialutkiego Olsztyna :)

      Usuń
  15. Fotka z kropelkami deszczu - cudowna...<3 osobiście też nie przepadam za zimą. No chyba że jestem na spacerze w mroźny ale słoneczny dzień i mogę podziwiać zaśnieżony krajobraz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niestety kropelki roztopionego śniegu, ale dziękuję :))
      Takie spacery mają swój urok, ale ja jednak wolę letnią porę ;)

      Usuń
  16. fajne to pierwsze zdjęcie :)
    polub zimę za to, że nie musisz narzekać na 40 stopniowe upały, których doświadczamy w lecie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kasiu Kochanie to dla Ciebie !

    http://www.youtube.com/watch?v=5ej2tdgUluA

    uśmiechnij się ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ dziękuję Moniko, nie musiałaś mnie dobijać ;)

      Usuń
  18. Zimę lubimy za możliwość jeżdżenia na sankach (z całą rodziną), robienia kuligu i wygrzewania się pod kocem z kubkiem gorącej herbaty:) o i oczywiście wspólne wypieki:) Oby tylko nie było pluchy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, plucha, kolejny minus po stronie zimy ;)

      Usuń
  19. Oj zdjęcia cudowne :)) No czasem nie da się nie przeklinać, ale ja w lecie jak są takie straszne upały to też sypnę czasem wiązanką, bo ich nie lubię :( W każdej porze roku jest coś czego się nie lubi chyba, przynajmniej ja tak mam. Pozdrowionka :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko dlaczego akurat zima ma najwięcej tych "nie lubię"...
      Dziękuję Beato :)

      Usuń
  20. Nie no, zima też może być fajna. Przecież o tej porze roku, tak pięknie drzewa wyglądają, że tylko pstrykać im zdjęcia. Lubię od czasu, przemrozić swoją czaszkę włócząc się po lesie by potem móc rozgrzać się winem grzanym:) Narty, łyżwy o tej porze też lubię, człowiek czuję mocniej wtedy, że żyje. Pozdrawiam Kasiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grzańca też lubię :)) Fakt, to lubię w zimie, że można się rozgrzać grzańcem. Drzewa też są piękne, ale ja naprawdę nie lubię marznąć...

      Usuń
  21. W moim mieście niestety śniegu już brak :(. Zawitałam na Twój blog pierwszy raz ! Bardzo mi się spodobał , więc na pewno będę zaglądać częściej !
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili - nowy, instagramowy MIX ! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety? Więc lubisz śnieg? Podziwiam ;))
      Dziękuję za odwiedziny Malwino i zapraszam, wpadaj kiedy tylko masz ochotę :)

      Usuń
  22. Tylko oglądając Twoje zdjęcia jakoś można przetrwać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, dziękuję za takie miłe słowa, od razu mi cieplej i zima taka jakaś milsza się zrobiła :)))

      Usuń
  23. i już po śniegu... przynajmniej u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jeszcze wciąż topnieje, chlapa okropna...

      Usuń
  24. No i co ja Kasiu mam powiedzieć. Ja nie cierpię zimy, a chlapa pośniegowa to mnie dobija.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech... nic nie mów, Moniko, nic nie mów...
      ;)

      Usuń
    2. Zgodnie z prośbą już nic nie mówię, ale za to przygotowałam Ci niespodziankę u mnie:)

      Usuń
    3. Moniko jesteś boska! Ta rumowa czekolada... Cudo! :))) Dziękuję :***

      Usuń
  25. Uwielbiam zimę za ubieranie się na cebulkę i za to, że się szybko robi ciemno:) Lubię też śnieg:) Dla kierowcy zima to rzeczywiście jednak żadna frajda. W każdym razie strzel sobie na poprawienie nastroju kubeczek grogu. Dobre na przeziębienie i na humor:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś naprawdę wyjątkowa, skoro lubisz te ciemności zimowe ;) Ja mam od jesieni do wiosny chandrę spowodowaną brakiem światła (słonecznego, bo elektryczne już mamy ;))

      Usuń
  26. Kasiu, to pierwsze zdjęcie jest fenomenalne ! Cały "urok" śnieżycy w nim !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, tak wyglądał wtedy świat z moich okien ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...