wtorek, 27 maja 2014

Bez lilak

Znów mała przerwa w dostawie postów i komentarzy z mojej strony, ale miałam pracowity czas, w dodatku sporo się przemieszczałam. Zaległości nadrobię, ponadto chcę się też pochwalić, że po raz drugi otrzymałam nagrodę Liebster Blog Award, ale o tym w następnym poście :)

Na prośbę Uli dzisiaj bez lilak, o którego zdjęcia poprosiła przy okazji postu o czarnym bzie :)
Znacie jakieś perfumy o tym cudownym zapachu?



I trochę liści zmoczonych deszczem. Ech, jak ja lubię tę soczystą wiosenną zieleń, po prostu euforia mnie ogarnia na ten widok :)))

61 komentarzy:

  1. Yves Rocher na pewno coś mają, ale jest to raczej woda toaletowa :) Lilak to wg mnie najładniejszy z bzów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakupiłam sobie taka wodę, pachnie cudownie :)

      Usuń
  2. zgadzam się z przedmówczynią - naturalne i kwiatowe kosmetyki polecam z yves rocher.
    Ja od dwóch miesięcy kupuję tam wodę kolońską - zielona herbata lub bambus i jestem zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre ich zapachy są naprawdę fajne, też mam swoje ulubione. Kiedyś mieli piękną wodę o zapachu piwonii, ale wycofali...

      Usuń
    2. Aaaa, piwonia to mój ulubiony kwiat i zawsze marzyłam o takim zapachu!

      Usuń
  3. Ładne zestawienie kolorów na pierwszym zdjęciu :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia jak zwykle piękne :) Z perfum nic mi nie przychodzi do głowy :(

    OdpowiedzUsuń
  5. I ten bez również należał do ulubionych przez moją Mamę. Wczoraj o Niej wspominałam, a dzisiaj Ty pokazujesz piękną odsłonę tych liliowych kwiatów. Ummm pachną cudnie (nawet u mnie :) )

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny. Co do perfumy to nic mi do głowy nie przychodzi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już mam z Yves Rocher, polecam, jeśli lubisz zapach bzu :)

      Usuń
  7. Uwielbiam ten bez. Pachnie tak bosko :)
    Szkoda, że tak krótko kwitnie.
    A czasu mi też brakuje i zaniedbuję posty. Tym się nie przejmuj :)

    MSjournalistic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię zaniedbywać, ale cóż, trzeba robić czasem coś poza blogowaniem ;))

      Usuń
  8. Nareszcie masz piękne pole do popisu jeżeli chodzi o fotki Kochana, przyroda kwitnie! :)
    Perfumy wiem, że jakieś są...ale nazwy nie pamietam ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Kasiu-uwielbiam bzy, każde :) Twój na zdjęciu podwójny o soczystej barwie pięknie wygląda. Z ciekawości sprawdziłam perfumy o zapachu bzu i okazuje się , że jest ich sporo :) pozdrawiam serdecznie M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nabyłam wodę w Yves Rocher, ale bardzo jestem ciekawa perfum innych firm, bo zapach bzu mnie upaja (tylko nie w nadmiarze, oczywiście) :)

      Usuń
  10. polecam Yves Rocher, Pur Désir de Lilas :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ojej... ale fiolet! <3 cuuudo <3
    aah... masz ujęcia, kochana!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia :) U mnie w ogrodzie również jest hedera pnąca...ostatnio wyczytałam, że to roślina ceniona w ziołolecznictwie, muszę to sprawdzić. Pozdrawiam Serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy to bluszcz czy jednak nie? Pięknie wygląda, jest gęsta i taka cudownie zielona :)

      Usuń
    2. Mam ten bluszcz (hedera helix) na całej ścianie domu! :-)

      Usuń
    3. To musi być widok! Uwielbiam obrośnięte ściany :)

      Usuń
  13. Gratuluję!
    U mnie zaczęło burzyć po południu a kompa wolę obsługiwać na baterie, bo cały czas strzela.
    Lilak lubię, jednak jego zapach wolę na odległość. Jeśli chodzi o perfumy wolę rześkie, lekkie zapachy.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Wczoraj była niesamowita burza, lało całą noc, mnie także komputer strzelał...

      Usuń
  14. Cudowny bez lilak. Mam nadzieję, że w tym sezonie obfocisz wszystkie polne kwiaty i zrobisz piękny ogrodniczy post.
    Ja, Totalnie odpłynęłam na wiosnę. Wykorzystuję każdą chwilę na włóczęgę, gdzie się tylko da. Z tego powodu mało mnie w sieci, ale to zrozumiałe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, muszę się wybrać na jakąś łąkę, bo polne kwiaty są przepiękne :)
      Bardzo dobrze, że się włóczysz, ja też mam taki zamiar, w końcu zimą nie będzie jak :)

      Usuń
  15. te pięknie zielone. aż chce się dotknąć.

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam bez! Nie wyobrażam sobie bez niego wiosny! Chociaż jeden bukiet zawsze musi stanąć w pokoju na stole:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wtedy wiadomo, że nastała najpiękniejsza pora roku :)

      Usuń
  17. wspaniały bez :) mój ulubiony kolor :) chociaż biały też lubię :) nie mogę nigdzie dorwać tego dzikiego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Wielkopolsce już kwitnie, widziałam całe krzaki obsypane białymi kwiatami :)
      Marto, nawet jak nie dorwiesz tego bzu to podziel się przepisem, bo strasznie mnie on intryguje :)

      Usuń
  18. zasługujesz na dużo więcej takich nagród :)
    perfumy o takim zapachu chętnie bym kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko, to bardzo miłe, co napisałaś :))))
      Jeśli możesz to sprawdź te z Yves Rocher, może Ci się spodobają (Lilas Mauve) :)

      Usuń
  19. Kasiu jak mnie dawno u Ciebie nie było, aż wstyd !
    Ale jestem i rozkoszuje się pięknem Twoich zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam ogromne zaległości w odwiedzinach, także się nie przejmuj, choć zawsze mi miło Cię tu gościć, Moniko :)

      Usuń
  20. Też ostatnio buszowałam w mokrych liściach - uwielbiam fotografować kropelki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mamy teraz ku temu sporo możliwości, bo ciągle pada ;)

      Usuń
  21. Kwiaty są cudne i pięknie pachną, ale perfum bym chyba nie dała rady nosić na sobie;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach bzu to zapach wiosny, choć nie każdemu się podoba. Chyba jeszcze piękniejszy jest wg mnie zapach kwitnących lip i takich perfum też poszukuję ;)

      Usuń
  22. ale piękny bez :) a jeszcze niedawno zrywałyśmy do wazonu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niestety bzy przekwitły, zdążyłam w ostatnim momencie...

      Usuń
  23. Gratuluje nagrody!!! bez rewelacja aż go czuje u siebie przed komputerem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) A bez niech Ci pachnie jak najdłużej :)

      Usuń
  24. Uwielbiam bez! Niestety, perfum o takim zapachu nie znam :(

    naczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno jest ich sporo, ale ciężko trafić na takie, które nie uduszą ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...