poniedziałek, 14 marca 2016

Starość

Stary dom... kupa cegieł, trochę zaprawy, resztki szyb w oknach, odpadające dachówki. Ruina.  A jednak to wszystko budzi w nas uczucia. Podróżujemy w czasie.
Lubicie takie podróże?


Na zdjęciach przedstawiona jest stara willa z 1889 r., będąca pierwotnie miejscem zamieszkania dla pracowników gazowni w Olsztynie.  Gazownia nie działa od lat 70-tych. Budynek stoi w centrum miasta, jest totalnie zaniedbany, ale będzie odrestaurowany (podobno ma nowego właściciela). Zobaczymy, co z tego wyniknie.
Oczywiście żal, że ten budynek tak niszczeje, ale taka starość sama w sobie jest piękna... Zgadzacie się ze mną?

34 komentarze:

  1. Taki obraz jest poruszający, ale... Piszę "ale" ponieważ mam sprzeczne uczucia. Z jednej strony, kiedy widzę takie zdjęcia, moje emocje rzeczywiście zaczynają się budzić. Zdjęcie odpowiednio uchwycone, może nawet podrasowane działa. Z drugiej strony - nie lubię przebywać zbyt długo obok takich obiektów, nie wyobrażam sobie mieszkania w ich sąsiedztwie. Na codzień to nie jest dla mnie przyjemny widok. Tak czuję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także nie chciałabym mieć takiej ruiny pod oknem, co to, to nie :) Ale taki widok budzi we mnie jakieś głębokie emocje, jakbym była jednocześnie w dwóch czasach - teraźniejszości i przeszłości...

      Usuń
  2. Szkoda tego budynku... :*

    Kochana mogłabyś kliknąć w linki w najnowszym poście ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Jadąc trasą gdańską, mijam kupkę cegieł. W tym roku pewnie pochłoną ją krzaki a pamiętam starszą kobietę jak siedziała na ławeczce, potem widziałam smutne oczodoły okien...
    Wiele domów czy kamienic niszczeje i rozpada się a przecież wiele osób ma problemy mieszkaniowe, wiem remont, wymagania...pieniądze ale po co tracić a potem budować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, rozumiem, że trzeba budować nowe, ale warto dbać i o stare. Z tego się składamy, ze starego i nowego, wszak "dziś" już jutro będzie historią :) :)

      Usuń
  4. mieszkam w Konstancinie, gdzie jest b dużo starych, opuszczonych willi zabytków z ażurowymi gankami. nie lubię starych domów i jedyne co mi się pojawia w głowie jak na nie patrzę, że za chwilę runął i się zawalą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz Ulu, a ja, gdy patrzę na takie zabytki to chciałabym się znaleźć w czasach ich świetności i poczuć tamtą atmosferę... Gdybym mogła, to bym ten dom odnowiła i tam zamieszkała, to nasza historia :)

      Usuń
    2. to jest Kasiu mieć duszę artysty, właśnie czytałam materiał o talentach, każdy ma inne

      Usuń
    3. O, tak, ja uważam, że każdy ma do czegoś smykałkę i warto jej w sobie poszukać, bo a nuż okaże się to bardzo cenne :)

      Usuń
  5. Dla nas dom jest 'piękny' gdy nasycony jest energią jego mieszkańców. Taki pusty raczej wygląda upiornie...ale może ktoś da mu drugie życie :) Pozdrawiamy Cię Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pełny dom ma energię, ale dla mnie i taki pusty też ją ma, tylko inną :)
      Buziaki dla Was, kochani! :)

      Usuń
  6. Bywa piękna, szkoda ze osamotniona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejmy nadzieję, że w końcu ktoś ją zasiedli :)

      Usuń
  7. Takie opuszczone miejsca mają w sobie coś magicznego, coś co jest wyzwaniem dla fotografa. Często oglądam zdjęcia, na których fotografujący usiłują pokazać klimat niszczejących, opuszczonych domów, fabryk... Rzadko im to wychodzi. Tobie to udało się świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jarku, co za słowa! Nie jestem pewna, czy na nie zasługuję, ale bardzo dziękuję :)

      Usuń
  8. takie miejsca są idealne do zdjęć.. czasem nawet bardziej można docenić je na zdjęciach, niż jak mija się je co dzień, w drodze do pracy, czy na spacerze :)
    Świetne ujęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolino, naprawdę pięknie to napisałaś... Wielkie dzięki! :)

      Usuń
  9. Ja zawsze chciałabym nagle przenieść się w czasie i stojąc z boku zobaczyć, posłuchać ówczesnych mieszkańców takich ruin. Jedyny problem jest taki, że zawsze moje wyobrażenia są mocno wyidealizowane, a pewnie nie zawsze było tak różowo, jak chciałabym to widzieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja chciałabym zobaczyć, jakie uczucia mieliby mieszkańcy tego domu, gdyby zobaczyli go dzisiaj, w takim stanie...

      Usuń
  10. Podczas wycieczek zwracamy z mężem uwagę na takie "ruiny". Potem, kiedy po jakimś czasie wracamy w te same miejsca i widzimy, że coś tam "drgnęło" to obserwujemy jak przeobraża się ten zrujnowany obiekt w ... np. ładny motel, budynek mieszkalny...
    Kasiu, Twoje zdjęcia mają duszę. Zawsze. Te również. Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Krysiu :)
      Fajnie, jak takie ruiny zmieniają się w coś z duszą, ale gorzej, jak w jakiś szkaradny kicz. Zobaczymy, jak już będzie odnowiony to na pewno zamieszczę tu jakieś zdjęcia :)

      Usuń
  11. Kocham stare budynki, są takie inne od tego co teraz i mają duszę. Poza tym są fotogeniczne, co widać u Ciebie na zdjęciach. Pozdrawiam Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki Marzenko, ale co tam moim zdjęciom do Twoich :)

      Usuń
  12. Takie miejsca zawsze maja w sobie coś magicznego Kasiu, jakiś kawałek swojej historii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, i dobrze byłoby, żeby tej historii nikt nie zniszczył :)

      Usuń
  13. Ten dom na pewno ma duszę... Ciekawe, co postawią w zamian?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest willa stojąca w parku centralnym i wpisana do rejestru zabytków. Także wyburzyć jej nie mogą, ale mają zamiar przebudować. No, zobaczymy, co z tego wyniknie, oby tylko coś dobrego, a nie kolejny dom pełen szkła i plastiku...

      Usuń
  14. Bardzo klimatyczne zdjęcia i jak najbardziej i mnie się ta starość podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Takich niszczejących budynków zawsze mi szkoda:(
    Ale zdjęcia są piękne! Tylko za mało:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się następnym razem pokazać więcej :))
      Cieszę się, że Ci się podoba :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...