wtorek, 4 października 2016

Spacerowo i jesiennie

Jedne z ostatnich ciepłych dni łapane aparatem, który zaczyna szwankować... Ech, nic nie jest wieczne.

Pocałujesz żabkę? Te usteczka aż się o to proszą ;)


Przyjemnie powygrzewać się na słońcu, tym bardziej, że coraz mniej będziemy go mieć przez najbliższe miesiące.


Słoneczko zatopione w wodzie, muskane gałązkami wierzby... Mogę się na to gapić godzinami :)

26 komentarzy:

  1. ooo jak pięknie na ostatnim :)
    a żabka faktycznie całuśna ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Można powiedzieć, że zdążyłaś w ostatniej chwili- słońce schowało się za chmurami i przysłało nam deszcz i wiatr:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, u mnie też od 3 dni non stop leje...

      Usuń
  3. Hellop Kasia,
    Wonderful pictures.
    The frog of stone is very nice.

    Kind regards,
    Marco

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie troszkę u Ciebie się ogrzać tym słoneczkiem, bo u nas leje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie już niestety też, słońce oglądam tylko na obrazkach...

      Usuń
  5. Już tęsknie za taką pogodą, dobrze, że chociaż słońce na zdjęciach możemy pooglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, ja zdecydowanie też odczuwam taką tęsknotę :)

      Usuń
  6. Przydałoby się takie słońce dziś 😀

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ochotę przysiąść na tej ławce z książką i w końcu sobie poczytać. Marzenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dość spokojny zakątek parku, zarezerwuję tę ławkę dla Ciebie :))

      Usuń
  8. Już tęsknie za taką pogodą, a za oknem deszcz :( Piękne zdjęcia i super żaba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu, tę żabę znam od dzieciństwa :)

      Usuń
  9. U mnie dzisiaj rano trochę słońca było, ale teraz już się chmurzy :-(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja chętnie pocałuję żabkę:) Śliczne zdjęcia, a to ostatnie magiczne. Jakby z wody miała się wyłonić rusałka i ułożyć się w cieniu wierzbowych gałązek.
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, pierwsza odważna :))
      Wciąż się cieszę, że moje zdjęcia tak działają na Twoją wyobraźnię, dziękuję :) :*

      Usuń
    2. Hihi, lubię żabie pyszczki i w ogóle całe żabki i nawet ropuszki:)
      No, nieraz takie zdjęcie zapodasz, że aż wyobraźnia mi szaleje. To jest po prostu ułamek sekundy, zero myślenia i historia sama się pojawia przed oczami. To ja dziękuję:)
      Buziaki!:))

      Usuń
    3. Kurczę, zatem chyba musimy mieć podobną wrażliwość na te sprawy, bo ja z kolei utonęłam po prostu w Twoim świecie lalek, a Twoje opowiadania poruszają mnie jak żadne inne, normalnie halloween na co dzień ;)

      Usuń
  11. W moich stronach tego dnia pogoda nie była taka łaskawa, wichura urywała głowę, a teraz to już szkoda słów. Dobrze, że mamy łądne zdjecia jesieni, a te bardzo oddaja jej urok :-) Lubię wierzby i chciałabym jedną mieć w ogrodzie, ale nie skarlałą tylko wielką, z długimi warkoczami gałązek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, ja też uwielbiam te duże wierzby, ich gałęzie tak pięknie falują na wietrze, karzełki niestety tego nie mają. Niestety, te drzewa nie są jakoś szczególnie popularne u nas...

      Usuń
  12. Ostatnie zdjęcie cudowne. Przypomina mi klimat mojego kraju.
    W innym kraju nie pada od 10 dni...i jest cudownie, chociaż nie tak kolorowo jak w Polsce :) Pozdrawiam Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Polsce też już coraz mniej kolorów i też nie pada! Ostatnio gdy lało przez tydzień to myślałam, że zwariuję, nie zazdroszczę Ci klimatu...

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...