czwartek, 29 grudnia 2016

Róże zawsze w modzie


Mam dziś dla Was róże :) To tak dla odmiany od tych wszystkich postów o tematyce świąteczno-noworocznej, królujących obecnie w blogosferze ;)




30 komentarzy:

  1. taka odświeżająca i pachnąca odmienność:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak pomyślałam, jak znalazłam te zdjęcia w czeluściach komputera :)

      Usuń
  2. Róże zawsze w modzie, bo są piękne i pachnące :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Każda róża inna, każda piękna. Zachwycające :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Nie sposób się z Tobą nie zgodzić, Aniu :)

      Usuń
  5. Śliczne róże, a u mnie właśnie powrót do świąt:D Mam nadzieję, że Twoje były bardzo udane i życzę Ci wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku. Oby Twoje marzenia się spełniały i żebyś miała dużo pomysłów i weny twórczej i żebyś zawsze miała powody do uśmiechu. Buziaki Kochana!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, kochana moja :* Byłoby wspaniale, gdyby spełniły się życzenia od Ciebie :))

      Usuń
  6. Miło jest zobaczyć coś innego niż pierniki i pierogi :)
    Kasiu mam nadzieję, że miałaś udane święta i teraz mogę Ci pożyczyć szczęśliwego Nowego Roku! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, święta miałam bardzo udane, a to jeszcze nie koniec przyjemności :))
      Dziękuję Ci serdecznie, Marcelino :)

      Usuń
  7. Piękne róże, wszystkiego dobrego Kasiu w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję z całego serca, Wam także posyłam najlepsze życzenia noworoczne! :)

      Usuń
  8. Jak zwykle piękne zdjęcia.
    Wszystkiego najlepszgo W 2017 roku😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i Tobie także najlepsze życzenia posyłam :)

      Usuń
  9. Kocham róże ale już nie mam miejsca :).ciepło pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne! I róże (które uwielbiam), i sposób, w jaki je pokazałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj fajnie. To moje ulubione kwiaty. Niektórzy mówią, że pretensjonalne, przestarzałe. Jednak jak coś lubię to obstaję przy tym bez względu na mody. Najbardziej lubię kwiaty białe (to zresztą mój ulubiony kolor). Mój mąż o tym wie i kupuje mi je nawet bez okazji. Jednak różowe miałam do ślubu. Wiązanka była też nie modna, bo z 18 róż, bardzo długa, wyciągnięta w dół, jako jedyna ozdoba mojej sukni. O dziwo kwiaciarka chętnie wykonała zlecenie i też jej się to podobało, choć było to 36,5 lat temu.
    Ślę życzenia w nowym roku. Niech Ci się widzie jak najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Białe róże mają jakiś dodatkowy urok, magię :) W moim ślubnym bukiecie też były róże, ale pomarańczowe.
      Serdecznie Ci gratuluję tak długiego stażu małżeńskiego i życzę Tobie i mężowi jeszcze co najmniej drugie tyle lat razem! :))

      Usuń
  12. Kocham róże. Przepiękne zdjęcia Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Ja także, te ogrodowe są najpiękniejsze :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...