wtorek, 18 kwietnia 2017

Zimne nóżki, zimne rączki, po prostu zimna wiosna

Mamy już drugą połowę kwietnia a wiosna na Warmii bardzo się ociąga. Taka nieśmiała z niej panna, że aż ma się ochotę dać jej klapsa w tyłek i krzyknąć "Do boju, dziewczyno!" ;)
Ponoć ma być tak zimno aż do maja. Nie oczekujcie ode mnie zachwytów z tego powodu ;)

Zdjęcia robione w rezerwacie Las Warmiński. To tam, gdzie minister ochrony środowiska chciał sobie urządzać polowania, ale póki co może się pocałować w nos ;)







czwartek, 13 kwietnia 2017

Wesołych, wesolutkich! :-)

Bądźcie naprawdę szczęśliwi w te święta!


poniedziałek, 13 marca 2017

Uliczne spotkania

Koty nie lubią długiego pozowania do zdjęć, po prostu trzeba łapać chwile, jeśli się na nie trafi (na koty, rzecz jasna). Efekt nie jest może zachwycający, ale rudy i czarny wyglądają razem  intrygująco :)
Chwila moment i kotków nie było, nawet nie chciały głasków, buu...



niedziela, 26 lutego 2017

A sobota była piękna... ;)

Wczorajszy dzień był słoneczny i piękny i żal było siedzieć w domu, choć silny i zimny wiatr nie sprzyjał delektowaniu się spacerem. Dużo zdjęć nie powstało, ale takie małe migawki oczywiście musiałam zrobić ;)

Kamienna rzeźba "Układ słoneczny" przy olsztyńskim zamku, autorstwa Jean-Marie Becheta, z 1972 r. Ciekawa, prawda? Bardzo lubię ją odwiedzać :)



Dżura ;) 

Mur zamku. A tak z nudów sobie go cykłam ;) 


A po spacerze kawa w Highlanderze ;) Widzicie kontur miasta, który utworzyła kawa wewnątrz filiżanki? 



I tyle wieści ode mnie. Udanego tygodnia Wam życzę! :)

sobota, 18 lutego 2017

Weekend

Sobotnie wypiekanie ciasteczek :)


I szydełkowanie ;D


PS. Jeśli ktoś jest zainteresowany to zapraszam na mojego Instagrama (@seledina.daily) :)

poniedziałek, 6 lutego 2017

Migawki

Kilka migawek minionych dni... 

Suszące się róże

Śniadaniowe jajko z kokardką :)

Klucz do serca ;)
































Powiedz "a"!


sobota, 28 stycznia 2017

Najprawdziwsza prawda

 "Lato to okres, kiedy jest za gorąco, aby robić to, na co w zimie było za zimno."
Szpilki, 1962 


piątek, 6 stycznia 2017

Miniaturowy świat

A konkretnie - miniaturowa uliczka. Dla małych ludzi, bardziej ze świata wyobraźni albo dziecięcych  marzeń...
Dalibyście się zmniejszyć, żeby tam zamieszkać?
I pytanie pokrewne - tęsknicie czasem za dzieciństwem? Ja, przyznam się, tęsknię jak cholera i zaczynam sądzić, że to objaw starości, bo ta tęsknota zdarza mi się coraz częściej ;)

Nasz wspólny "hand made" z mężem  :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...